Agnieszka Szydłowska-Szczecińska

Dziennikarka i pisarka.

Urodziła się 2 listopada 1951 r. w Raciborowicach. Jej rodzice pochodzą z Jazłowca (pow. Buczacz). Absolwentka Liceum Pedagogicznego w Bolesławcu (1970) i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu (1975). Pracowała przez rok w Liceum Ogólnokształcącym w Bolesławcu i przez dwa lata jako asystent w Zakładzie Socjologii Instytutu Nauk Społecznych Politechniki Wrocławskiej. Jej praca pisarska zaczęła się od twórczości dla dzieci. Debiutowała w 1981 r. nagrodzoną sztuką Jak Mrówka bajkę przespała. Publikowała w tym okresie dużo wierszy dla dzieci – najsłynniejszy z nich to Kwiecień-plecień. Pisała opowiadania SF, recenzje i publicystykę.

W Legnicy mieszka od 1983 r. Współpracowała z „Konkretami” i „Nowinami Jeleniogórskimi”. Pełniła funkcje: prezesa zarządu Legnickiej Oficyny Wydawniczej i redaktora naczelnego „Gazety Legnickiej” (1994–1995), prezesa zarządu LWP Akcent i zastępcy redaktora naczelnego tygodnika „Panorama Legnicka” (1995–1999). Założyła i prowadziła Wydawnictwo AS (1996–2005).

Od wielu lat jest związana z sektorem informatycznym, gospodarczym i finansowym. Publikowała teksty w prasie ogólnopolskiej i lokalnej. Zarówno artykuły prasowe, jak i książki podpisuje albo własnym nazwiskiem, albo pseudonimami (Laura Smokowicz, Jagoda Ruszczyk, Matylda Przywrotnik, Karolina Straube).

Bibliografia: Ostatni statek na planetę Mu. Opowiadania SF, 1995; Światy równoległe, 2003; Możliwości twojego umysłu, 2004; Trucizny i niewidzialni zabójcy, 2004; Oszuści, szubrawcy i zdrajcy, 2004; Kłopotliwe odkrycia, dziwne wynalazki, 2004; Sławne żony i kochanki, 2004; Sławne, niepokorne, ambitne i zagadkowe, 2006; Modlitwy Serca, 2006; Polska Miedź wczoraj – dziś – jutro, 2006; Gmina Kunice, 2008; Gmina Zagrodno i jej okolice, 2008; Polkowice. Dwadzieścia niezwykłych lat, 2009.

Legnica ją ciągle zaskakuje. „Wynika to z mojej osobliwej orientacji przestrzennej, która powoduje, że gubię się wszędzie i nieustannie. Nie tylko w Rzymie, Pekinie, Dreźnie czy Pradze, ale również w Legnicy – dzięki czemu po każdym wyjściu na miasto odkrywam je wciąż na nowo”.